Brzeszcze. Skatowali w sklepie Ukraińca [ZDJĘCIA,WIDEO]

Taida Jasek
Dwóch pijanych mężczyzn pobiło 33-latka tylko dlatego, że mówił z ukraińskim akcentem. Napastnicy byli bardzo agresywni. Kopali i bili swoją ofiarę po głowie, nawet gdy ten leżał.

autor: Taida Jasek
Do zdarzenia doszło ok. godz. 13 na początku kwietnia. 33-letni obywatel Ukrainy, przechodzący w okolicy placu targowego został zaczepiony przez dwóch nietrzeźwych mężczyzn - 28 i 24 latka. Prawdopodobnie nie spodobał się im akcent mężczyzny.

Zaczęli go szarpać w pobliżu jednego ze sklepów spożywczych. Ukrainiec uciekając wbiegł do środka i poprosił sprzedawcę, aby ten szybko zadzwonił na policję. To jednak nie powstrzymało agresorów. Ci wbiegli za nim. - Zwyzywali go od rusków i zaczęli bić - opowiada sprzedawca, Zbigniew Zamarlik.

Napastników było w sumie trzech. Dwóch katowało mężczyznę, a trzeci stał „na czujce” i sprawdzał, czy nie jedzie policja. Byli niezwykle brutalni. Jak mówią świadkowie, sprawiali wrażenie jakby byli pod wpływem jakichś środków odurzających. - Nie patrzyli gdzie kopią i biją. Wpadli w jakąś furię. Normalni ludzie tak nie robią, nawet pod wpływem alkoholu - dodaje sprzedawca.

To widać również na nagraniu z monitoringu, na którym mężczyźni rzucają Ukraińcem o półki sklepowe, kopią i biją po głowie, nawet gdy ten leży już na ziemi w bezruchu.

- Gdy zobaczyłem jak oni go kopią po głowie, to myślałem, że go zabiją. Oni chyba są zdolni do wszystkiego - opowiada Zbigniew Zamarlik.

Całe zajście trwało kilka minut. Wychodząc zabrali jeszcze na drogę piwo bez płacenia. Wtedy na ich drodze stanęła Ewa Zamarlik, matka Zbigniewa, która również pracuje w tym sklepie. - Zostałam zwyzywana i grozili mi, że spalą sklep i skończę tak samo jak Ukrainiec - opowiada kobieta. Zbigniew Zamarlik widząc, że bandyci wychodzą ukrył Ukraińca w biurze, w razie gdyby napastnicy wrócili i pobiegł za nimi.

- Teraz wiem, że to było trochę głupie, że za nimi pobiegłem, bo ci mężczyźni chcieli się rzucić też i na mnie. Na szczęście wtedy podjechała policja - wspomina.

Mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty pobicia.

- Swoje zachowanie tłumaczyli stanem nietrzeźwości. Za popełniony czyn grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności - informuje Małgorzata Jurecka, rzecznik prasowy Policji w Oświęcimiu.

Mieszkańcy Brzeszcz są oburzeni, bo uważają, że bandyci zostali potraktowani zbyt łagodnie. Po kilku godzinach byli już na wolności. Twierdzą też, że jedynym powodem napaści było pochodzenie ofiary.

- To muszą być jacyś podludzie. Przecież ten chłopak im nic nie zrobił - podkreśla Patrycja z Jawiszowic. Twierdzi również, że okolice placu targowego zamieniły się w jedno wielkie miejsce do imprezowania. - Aż strach tamtędy w nocy przechodzić. Zawsze siedzą tam pod wiatami jakieś grupki i piją - dodaje dziewczyna.

Z kolei inna mieszkanka, twierdzi, że mężczyźni już wcześniej szukali zaczepki. - Pili tam od godz. 6 rano i zaczepiali nastolatków - opowiada Marta Siedlarz. - Tamtego mężczyznę pobili, bo zareagował na zaczepki i usłyszeli jego akcent - dodaje.

- W Polsce od kilku miesięcy dochodzi do eskalacji zdarzeń rasistowskich i ksenofobicznych. Ma to związek przede wszystkim z dyskusją wokół planowanego przyjmowania do kraju uchodźców. Przez to dochodzi do aktów nienawiści wobec osób, które nie pochodzą z Polski - przyznaje Anna Tatar ze Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”. - W tym przypadku również doszło do napaści prawdopodobnie na tle ksenofobicznym. Ci mężczyźni zaczepili obywatela Ukrainy i wyzywali go ze względu na jego wschodni akcent. Alkohol nie jest żadnym wytłumaczeniem - podkreśla kobieta.

Policja twierdzi, że bandyci nie dostali zarzutów o rasizm, bo ofiara nie zgłosiła, że był obrażany.

W wyniku pobicia Ukrainiec doznał wielu stłuczeń, bardzo bolała go głowa, jednakże odmówił przewiezienie do szpitala. 33-letni mężczyzna jest pracownikiem jednej z firm z terenu Gminy Brzeszcze.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie